Sense Simulations – o co chodzi z nowymi dosami?

No dobra, nowe dosy są (choć, jak wielu zauważa, nigdzie jeszcze ich nie ma :->), ale co możemy uzyskać dawkując nowe produkty I-Doser Lab?

Sense Simulations, tłumacząc z j.ang to po prostu symulacje zmysłów.

Zamysłem twórców było zwiększenie wrażliwości i spotęgowanie doznań przy korzystaniu z określonych zmysłów w życiu codziennym. Czyli teoretycznie nie słuchamy dosa, aby zapewnić sobie jakąś jazdę, tylko aby polepszyć odczucia tego co nas otacza.

Właściwie, to można by postawić je na jednej półce z takimi dosami jak Confidence, czy Victory – one również mają na celu polepszenie naszej integracji z otoczeniem (oczywiście na naszą korzyść).

Rozumiem autorów, że chcieli wyodrębnić te dosy – dlatego oddzielna kategoria Sense Simulations, jednak będzie to martwa kategoria. Każdy chyba wie, że człowiek dysponuje pięcioma zmysłami i jak do tej pory naukowo nie udało się udowodnić istnienia innych. Owszem, możemy się spierać, że ktoś ma „szósty zmysł”. Nawet jeżeli… to nie wydaje mi się, aby taki dose „Six sense simulation” kiedykolwiek się pojawił :-P

No dobrze, na koniec pozwolę sobie skrytykować obrazki nowych dosów. Zastanawiam się, czy są one przeznaczone tylko dla emo, czy emo mają lepsze zmysły?, czy może emo wymagają stosowania tych dosów? Jedyny, który ciekawie wygląda to ten dla dosa See, czarno-biały obrazek i zmysł którego ma dotyczyć jest w kolorze, ciekawie wygląda, ale najwyraźniej przez przypadek tak im się zrobiło :-]

wtorek, 16 listopada 2010 Informacje

Jeden komentarz to Sense Simulations – o co chodzi z nowymi dosami?

  • NeOoOl pisze:

    To emo jest nawet ładne to może dla tego ^^

    Co do samych dosów, to nie zbyt mi się ten pomysł podoba, jest taki be duszy :P